Kultura brazylijska

Karnawał w Rio — co widać i czego nie widać

Z trybun oko łapie głównie pióra, sambę i kolory. Tymczasem karnawał w Rio de Janeiro jest czymś znacznie większym niż impreza, bo to ogromna machina społeczna i żywa kultura Brazylii, w której Capoeira ma swoje miejsce. Zabiorę Was pod powierzchnię i pokażę, co naprawdę kryje się za piórami.

Czym naprawdę jest karnawał w Rio

Karnawał w Rio większość z nas zna z telewizji: sambodrom, parada, tancerki w piórach. To wszystko prawda, choć jest tylko fasadą. Pod spodem pracuje coś, czego z trybun nie widać.

Najbardziej spektakularne parady na sambodromie wystawiają szkoły samby (po portugalsku escolas de samba). Nie chodzi tu jednak o szkołę w naszym rozumieniu. Są to całoroczne organizacje społeczne, wrośnięte w konkretne dzielnice, często w faweli. Przez dwanaście miesięcy setki ludzi szyją kostiumy, budują platformy, piszą muzykę i ćwiczą choreografię. Parada to dopiero finał, a za nią stoi cały rok pracy.

Druga twarz karnawału jest mniej znana. Są to blocos, uliczne grupy, które wychodzą bawić się za darmo, bez biletów i bez trybun, na chodnikach i placach. Szkoły samby i blocos razem tworzą jedną z największych imprez świata, a właściwie cały system, w którym ludzie z najbiedniejszych dzielnic budują dumę, tożsamość i wspólnotę. Tak właśnie wygląda kultura Brazylii w działaniu.

Gdzie w tym wszystkim Capoeira

Na samej paradzie Capoeira raczej Was nie zaskoczy, a jednak karnawał i Capoeira są sobie bliższe, niż się wydaje, bo rosną z jednego pnia. Samba i Capoeira to dziedzictwo afrobrazylijskie. Narodziły się z kultury ludzi zniewolonych, przywiezionych z Afryki do Brazylii, i z tego, jak ta kultura przetrwała i wymieszała się przez wieki.

Łączy je rytm, ciało jako narzędzie wypowiedzi oraz muzyka grana na żywo, do której się tańczy, walczy i śpiewa. Samba i Capoeira są jak dwa języki tej samej kultury: jeden mówi tańcem, drugi grą, po portugalsku Jogo. W obu liczy się malícia, czyli spryt, lekkość i czytanie drugiego człowieka. Z tych samych afrykańskich korzeni wyrosły też tradycje duchowe, jak Candomblé, splecione przez stulecia z muzyką i ruchem.

Dlatego capoeirista, patrząc na film z karnawału, widzi więcej niż sam taniec. Widzi cały świat afrobrazylijskiej wrażliwości na rytm, ten sam, z którego wyrosła Capoeira. Jeśli chcecie wiedzieć, skąd dokładnie pochodzi nasza sztuka, zajrzyjcie do tekstu Salvador da Bahia, gdzie narodziła się Capoeira →.

Co widać w filmie i czego trzeba szukać głębiej

Obejrzyjcie film najpierw dla samej przyjemności, dla koloru i energii. Potem włączcie go jeszcze raz i poszukajcie rzeczy, które za pierwszym razem przelatują obok.

Rytm, którego uczymy się na treningu

O Brazylii można czytać, można też poczuć jej rytm ciałem. To drugie robimy na każdych zajęciach w Wilanowie. Gramy muzykę na żywo, na instrumentach, które prowadzą Roda, zamiast puszczać ją z głośnika.

Podstawowy ruch to Ginga, kołysanie, które nigdy się nie zatrzymuje. Nie stoicie w miejscu ani przez chwilę. Kto choć raz tańczył sambę, od razu wyczuwa to pokrewieństwo: ta sama praca bioder, ten sam luz, ta sama rozmowa z rytmem. Ginga i samba są jak dwie strony tej samej brazylijskiej muzykalności ciała. W Wilanowie przeżywamy to wspólnie, śpiewamy refreny po portugalsku, klaszczemy i gramy dla osoby, która w danej chwili gra w środku kręgu.

W skrócie: Berimbau, pandeiro i atabaque to trzy główne instrumenty kręgu. Berimbau ustala styl gry, Ginga to bazowy ruch Capoeira, a Roda — krąg, w którym wszystko się dzieje. U nas muzyka jest zawsze na żywo, a uczeń krok po kroku poznaje też śpiew i grę na instrumentach, nie sam ruch.

Capoeira nie sprowadza się do samego ruchu. Jest wejściem do żywej, afrobrazylijskiej kultury, tej samej, której echo słychać na karnawale w Rio. Jeśli chcecie wiedzieć więcej, przeczytajcie czym jest Capoeira →, poznajcie tradycję pierwszego sznura we wpisie o Batizado →, a najlepiej po prostu przyjdźcie i poczujcie rytm na własnej skórze, pierwsze zajęcia bezpłatne →.

Pierwsze zajęcia bezpłatne

Capoeira to nie tylko historia i kultura. To przede wszystkim ruch, muzyka i wspólnota w kręgu. Przyjdź, zobacz Roda na żywo, spróbuj. Bez zobowiązań, bez umowy. Środy i piątki 19:00–20:30, Wilanów (SP400).

Zarezerwuj pierwsze zajęcia →